Mała Syrenka mniej więcej podsumowuje dzisiejszy pomysł, czym może być Syrenka. Na wpół piękny człowiek, na wpół połyskujące ryby, mit syreny jest fascynujący, nawet dzisiaj, i chociaż estetyka syreny zmieniła się na przestrzeni lat, folklor syreny zahipnotyzował się od wieków. Spacerując po niektórych muzeach, możesz znaleźć ciekawość, która przedstawia zupełnie inną wersję syreny, w porównaniu do tego, o czym ty lub ja moglibyśmy pomyśleć, znaną jako ningyo.

Ningyo, co dosłownie tłumaczy się jako „człowiek ryba”, są zakorzenione w kulturze japońskiej, a kiedy ich historie dotarły do Europy i poza nią w XIX wieku, całkowicie zafascynowały ludzi Zachodu. Zazwyczaj przedstawiany jako stworzenie podobne do ryby z ostrymi, spiczastymi zębami, czasami z rogami, ningyo różnił się również od większości zachodnich idei syreny w 1800 roku. legendy emanowały z mitycznego stworzenia, a ningyo stało się nowością dla kolekcjonerów.

suszony merman lub ningyo, być może Holenderski lub Japoński, być może jawajska postać rytualna, być może 1850-1900. Dzięki uprzejmości Wellcome Trust za pośrednictwem Muzeum Nauki.

wprowadzenie Zachodu do ningyo w dużej mierze zawdzięcza Philippowi Franzowi Balthasarowi von Siebold, niemieckiemu lekarzowi i przyrodnikowi. W XIX wieku Japonia była w dużej mierze zamknięta dla obcokrajowców w okresie sakoku (zamkniętego kraju), ale Siebold był jednym z niewielu ludzi Zachodu, którzy uzyskali pozwolenie na wjazd do kraju. Siebold pisał o swoich podróżach po Japonii w 1820 roku, a Europejczycy i Amerykanie szaleli za jego antropologicznymi pismami o azjatyckim kraju, który był owiany tajemnicą.

w swoich pismach Siebold opowiadał o spotkaniu z rybakiem, który pokazał mu ningyo. Według rybaka, posiadanie ningyo miało chronić Cię przed epidemiami, koncepcja, która jeszcze kilka miesięcy temu mogła wydawać się śmieszna, ale przetrwanie pandemii jest bardziej zrozumiałe. Wspomnienia siebolda wywołały jednak głębszą fascynację ningyo i ludzie Zachodu zaczęli pragnąć swoich.

ulotka z 1805 roku mówi, że ningyo został złapany w zatoce Toyama w Japonii. Dzięki Uprzejmości Wikimedia Commons.

historia rybaka dla Siebolda była jedną z wielu, które opisywały ningyo i ich krewnych. Według jednej z legend rybak został zamieniony w syrenę do połowu chronionych wód. Jego przemiana sprawiła, że dostrzegł błąd swoich dróg i poprosił księcia, aby po jego śmierci pokazał swoje kości, aby ostrzec innych przed powtarzaniem swoich błędów. Dziś świątynia w Tenshou-Kyousha w Fujinomiya pozostaje świątynią tej zmumifikowanej syreny, która ma podobno ponad 1400 lat. Inną opowieścią, a być może jedną z najbardziej znanych, jest Yao Bikuni, co z grubsza tłumaczy się jako „800-letnia Zakonnica.”Opowiedziana jako przypowieść o przyjmowaniu śmiertelności, historia jest o młodej kobiecie, która zjadła ciało Ningyo w nadziei na uzyskanie nieśmiertelności. Z biegiem lat nie starzeje się tak, jak otaczające ją osoby. Podczas długiego życia miała kilku mężów, którzy żyli jeden po drugim, zanim ostatecznie została zakonnicą. Po 800 latach Zakonnica stała się apatyczna i zmęczona życiem i odebrała sobie życie.

wraz ze wzrostem zainteresowania ningyo napędzanym podróżami Siebolda i myślą, że może on chronić swojego właściciela, rynek stworzenia przypominającego syrenę rozrósł się na Zachodzie i początkowo było bardzo trudno je zdobyć, ale jak zwykle można było kupić również podróbki. W 1842 roku Figurka ningyo należąca do P. T. Barnum został wystawiony jako „Feejee Mermaid”, obiekt rósł w niesławie i wywołała drugą falę zainteresowania. Zaledwie kilka lat później, gdy Japonia została otwarta na handel w 1850 roku, ningyo były szerzej dostępne i trafiły do kolekcji w Europie i USA. Henry Wellcome, którego Kolekcja składa się na Wellcome Collection w Londynie, stał się właścicielem trzech ningyo na początku XX wieku, a jeden z nich można oglądać do dziś w Muzeum Nauki w Londynie.

„Feejee Mermaid” pokazuje ningyo, które kiedyś należało do P. T. Obecnie Barnum znajduje się w Peabody Museum na Uniwersytecie Harvarda. Dzięki Uprzejmości Wikimedia Commons.

wciąż zaskakujący obiekt, na który trzeba się natknąć, ostatnie badania rentgenowskie i kryminalistyczne ocalałego ningyo doprowadziły do lepszego zrozumienia obiektów, które tak powstały w XIX wieku. Ogólnie rzecz biorąc, figurki ningyo były wykonane z zachowanej głowy i tułowia małpy przymocowanej do ogona ryby tworzącej nieziemską syrenę. „Feejee Mermaid”, która obecnie należy do Harvard ’ s Peabody Museum, zawiera autentyczne zwierzęce zęby, pazury i ogon ryby, a także papier-mâché, pakowanie tkanin, drut, glinę i inne materiały.

odnalezienie ningyo w muzeum to ciekawostka, która trwa do dziś. Choć wiemy więcej o osobliwościach i lepiej rozumiemy ich kompozycję, pozostają one przypomnieniem, poświęconym wieloletniej fascynacji syrenami, która z pewnością będzie trwać przez wieki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.